sobota, 17 marca 2012

Bo różnie w życiu bywa..

Zacząłem pisać tego bloga bo podobno ma mi to w czymś pomóc. Ten pierdolony psycholog kazał mi zacząć tutaj pisać. Sam nie wiem w czym. 
Od kilku dni wiem, że umieram. Nie będzie mnie na tym świecie za jakieś 2-3 miesiące. Chce żeby coś po mnie zostało.  Dowiecie się o tym blogu dopiero po tym jak mnie już nie będzie. Chce podziękować tylu osobom, zrobić tyle różnych rzeczy. Już teraz wiem, że nie zdążę. Ale zdążę Wam wszystkim podziękować. 
Kamil zawsze byłeś dla mnie jak brat. Dziękuję Ci, że zawsze mogłem z Tobą porozmawiać. "Pamiętaj nigdy nie żałuj, że coś zrobiłeś" 
Ola powodzenia z bratem. Uda ci się. Muszę Ci jeszcze tyle rzeczy powiedzieć. Ten idiota nie wie co stracił :) 
Alex 12.03.12 ta cholernie ważna rozmowa bardzo mi pomogła. Dzięki za wszystko.
Dominika kliknijcie  <- to właśnie tutaj uwielbiam czytać jaka jesteś szczęśliwa. I pamiętaj o mnie kiedy już pojedziesz tam gdzie mieliśmy jechać razem. Uśmiechaj się dalej. Zawsze będziesz dla mnie bardzo ważna. Jesteś chyba jednym z niewielu prawdziwych przyjaciół. 
Grubson a tak właściwie to Mateusz. Zauważyłeś, że nigdy nie mówię do Ciebie po imieniu ? Zawsze pamiętaj nasze przypały.

Proszę Was o jedno, kiedy to już się stanie nie wrzucajcie mi jakiś badziewnych wirtualnych świeczek. Inaczej zrobię Wam takie paranormal activity, że się posracie. - to taki mały żarcik. 

Ktoś się mnie dzisiaj zapytał czy się boję. Cholernie się boję. Ale jednocześnie jestem szczęśliwy może to dziwne. Ale przecież już nic nie zrobię. Teraz mogę już tylko wykorzystać najlepiej czas, który mi został.


Nie komentujcie !